Historia

Szkola powstala w pazdzierniku 1980r. a w poczet jej zalozycieli wpisac nalezy ks. Feliksa R. Marciniaka, owczesnego Wikariusza oraz panstwo Barbare i Jaroslawa Talarczykow – czlonkow Polskiego Komitetu Katolickiego. Opiekunem szkoly zostal ks. Proboszcz dr Stanislaw Adamczyk, a jej pierwsza dyrektorka – pani Barbara Talarczyk, ktora z wielkim poswieceniem organizowala szkole i nadawala jej wlasciwy ksztalt, borykajac sie z brakiem podrecznikow, programow i wykwalifikowanej kadry. Wysilki jej spotkaly sie z duzym zrozumieniem i pomoca ze strony rodzicow oraz Polskiego Komitetu Katolickiego. W pierwszym roku nauki szkola liczyla 50 uczniow i chetnych ciagle przybywalo.

W 1983r. nowa dyrektorka zostala pani Zofia Cegielnik, ktora wlaczyla szkole do Centrali Szkol Polskich w Ameryce, a takze zachecala mlodziez skutecznie do pozalekcyjnej dzilalnosci kulturalnej, a Komitet Rodzicielski do entuzjastycznej wprost pracy na rzecz szkoly. Wspominajac mile tamte lata, pani Cegielnik przypomniala o pieknie spiewajacym Chorze Dzieciecym, zorganizowanym i prowadzonym przez pania Lucyne Maziarzewska, ktory uswietnial wszystkie imprezy koscielne.

W latach 1986-1991 kierowala szkola pani Bozena Urbankowska, ktora rozwinela szkole liczebnie (w 1991r. liczyla prawie 150 uczniow) i jeszcze bardziej uaktywnila mlodziez. Coroczne jaselka, konkursy recytatorskie, organizowanie wystaw o Polsce w Bibliotece Miejskiej oraz uczestnictwo w zyciu Kosciola to podstawowe elementy w ramach szceroko pojetej kultury katolickiej, doskonalenia jezyka, poznawania dziejow oraz poszanowania zwyczajow Kraju Ojcow.

W 1991r. kierownictwo szkoly objela pani Alicja Sudol, ktora z energia i oddaniem piastowala te funkcje do roku 1998. Kontynuujac dzielo swoich poprzedniczek, oprocz realizowania programu dydaktycznego kladla duzy nacisk na czynny udzial mlodziezy w roznego rodzaju programach i zajeciach artystycznych oraz konkursach popularyzujacych wiedze o Polsce i jej kulturze. Zespol tanca ludowego zalozony w 1992r. i prowadzony przez pania Barbare Micek wystepowal przed publicznoscia w Amerykanskiej Czestochowie, a recytatorzy polskiej poezji wystepowali podczas okregowych zjazdow Kongresu Polonii Amerykanskiej. Jako, ze szkola rozrosla sie znacznie i mogla zaczac funkcjonowac samodzielnie, rozeszly sie jej drogi z Polskim Komitetem Katolickim, ktory spelnil swoje zadania i ktoremu szkola w przeszlosci wiele zawdzieczala.

Spozniony powiew przemian z Polski oraz zwiekszajacy sie udzial ludzi wyksztalconych w ostatnich falach emigracji z Polski zmienial powoli wymagania i oczekiwania wobec szkoly. Przelomowym byl rok, kiedy to ks. Feliks R. Marciniak ponownie pojawil sie w naszej parafii, tym razem juz jako Proboszcz. Uznal on, ze w szkole potrzebne sa zasadnicze zmiany, aby mogla ona sprostac nowym wymaganiom. Nowa dyrektorka zostala mianowana w tym samym roku Siostra Emilia Zdeb SSND (Siostry Szkolne de Notre Dame) – osoba na miare nowych czasow, energiczna i wyksztalcona, prowadzaca szkole w sposob fachowy do chwili obecnej.

Istotna zmiana w programie nauczania bylo wprowadzenie z inicjatywy ks. Proboszcza nauczania religii w jezyku polskim. Jako, ze w charakterze kazdego polskiego domu lezy wychowanie dzieci w tradycji katolickiej, wprowadzona zmiana znacznie ulatwila porozumienie miedzy pokoleniami w sprawach istotnych dla ksztaltowania swiadomosci mlodego czlowieka. Temu samemu celowi sluzy tez nastepna zmiana: Przygotowanie do I Spowiedzi i Komunii swietej w jezyku ojczystym w klasie II.

Innowacyjny charakter ma rowniez utworzenie klasy dla dzieci angielskojezycznych. Natomiast utworzenie klas licealnych dla starszej mlodziezy jest pierwszym etapem w staraniach szkoly o przyznanie absolwentom tych klas dodatkowych kredytow (punktow) za znajomosc jezyka polskiego, uznawanych przez amerykanski system ksztalcenia. Bedzie to mozliwe do realizacji przy wspolpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Zatrudnieni zostali nowi wysoko kwalifikowani nauczyciele, niekiedy z bardzo dlugim stazem pedagogicznym, a wiec doswiadczeni w kontaktach z mlodzieza, co w polaczeniu z wprowadzonymi zmianami bardzo uatrakcyjnilo oferte szkoly. Realizujac konsekwentnie programy nauczania, sluza oni zawsze bezinteresowna pomoca przy organizacji przykoscielnych imprez kulturalnych oraz zabaw na cele dobroczynne.

Przypomniene pokrotce dzieje szkoly pokazuja, ze minione XX-lecie bylo bardzo owocne, swiadcza one o permanentnym jej rozwoju oraz o nalezytym wypelnieniu dydaktycznej i kulturotworczej roli w polskim srodowisku Wallingtonu. Nalezy wiec zyczyc Polskiej Szkole wielu dalszych tworczych lat i sukcesow w pelnieniu tej misji, dalszego rozkwitu i nowych cennych inicjatyw, aby przysparzala polsko-amerykanskiej spolecznosci ludzi prawych, wyksztalconych, szanujacych wartosci katolickie i dumnych ze swojego polskiego pochodzenia.